wtorek, 22 kwietnia 2014

My baby blue

Święta minęły jak pięć minut. I choć mogłam je spędzić aktywniej, nie mam wyrzutów sumienia. Podnoszenie i nadgryzanie coraz to nowego kawałka ciasta to najprzyjemniejsze ciężary jakie mogłam podnosić w ostatnich dniach. Mięśni na szczęście nie przeciążyłam! Zakwasów się nie nabawiłam! I w ten oto sposób mogę wrócić bez bólu do codzienności i spełnić obietnicę o jakiej wspominałam w poprzednim poście. Żebym nie była gołosłowna - Wielkanoc była pastelowa, tak jak to sobie zamierzyłam. I choć musiałam przyodziać znienawidzone przeze mnie cieliste rajstopy, muszę przyznać, że i tak poczułam się naprawdę rozpieszczona przez pogodę. W zeszłym roku taki strój by nie przeszedł i nie mowa tu o pudrowych kolorach, a śniegu po kostki. Tak więc w tym roku byłam lżejsza o puchowy płaszcz i cięższa o kilogram odłożony gdzieś na brzuchu. Podejrzewam, że to te pyszne rurki z kremem z przepisu mojej babci - najsłodszy kilogram!


kurtka / jacket - tutaj / here     spódnica / skirt - sh (h&m)     naszyjnik / necklace - iloko

piątek, 18 kwietnia 2014

Baby pink


Dziś kolejny prosty zestaw, w sam raz na przedświąteczną bieganinę jak i bieganinę po lesie! Ten płaszczyk nadaje się na każdą okazję - lubię ich szukać i go testować. Miałam go na spacerach (w rożnym terenie), na myjni, na rowerze...pomijam fakt jak wyglądał po niektórych wyjściach! Przyciąga nie tylko mój wzrok, ale również wszelakie brudy! :D Obecnie wisi czyściutki i czeka na święta, które będą spokojne, pyszne i pastelowe. Taki jest plan, teraz trzeba go zrealizować!
Wielkanocny buziak dla Was!

płaszcz / coat - tutaj / here     naszyjnik / neklace - iloko     spodnie / trousers - laredoute     adidasy / sneakers - house

środa, 16 kwietnia 2014

Pasta z awokado


Pastę z awokado podsunęła mi od nos Modna Komoda i od tamtej pory zakochałam się po uszy w tym smaku! Jeśli również chcielibyście się z nim zapoznać ten przepis jest dla Was stworzony. Kilka chwil i mamy zdrową, przepyszną przekąskę.